Rosja – coraz więcej koronawirusa

23 marca. Jeszcze trzy dni temu, kiedy pisałam poprzedni tekst o koronawirusie w Rosji, sytuacja była spokojna. Media opowiadały chętniej o tragicznej sytuacji w Europie niż o tym, że Rosja też szykuje się do zderzenia z epidemią. Dziś ton się zmienił na bardziej poważny.
Najpierw oficjalny komunikat o liczbie zakażonych i ozdrowieńcach pochodzący z rządowej strony internetowej (https://xn--80aesfpebagmfblc0a.xn--p1ai/): 438 chorych, 71 nowych potwierdzonych przypadków, 17 wyzdrowiało, nikt nie umarł. Pozostałe komunikaty z tej strony: rosyjskie przedsiębiorstwa zamierzają szyć 5 milionów masek dziennie; banki zastanawiają się nad wprowadzeniem prolongacji w spłacie kredytów tym, którzy ucierpieli na skutek koronawirusa; ministerstwo zdrowia przewiduje, że już w kwietniu-maju nastąpi spadek liczby zachorowań, pod Moskwą zostaną uruchomione dwa laboratoria badające próbki (testy). Minister zdrowia Weronika Skworcowa poinformowała, że szczepionka przeciwko COVID-19, nad którą pracuje Federalna Agencja Medyczno-Biologiczna, przeszła pierwszą fazę. Pod Moskwą buduje się mobilny szpital.

Dziś do osób w starszym wieku (powyżej 65 roku życia) zaapelował premier Michaił Miszustin: proszę o siebie dbać, proszę się izolować. Z podobnym wezwaniem wystąpił mer Moskwy Siergiej Sobianin. Te nowe przypadki zakażenia, o których informuje strona rządowa, stwierdzono właśnie w Moskwie, gdzie w ogóle zachorowań jest najwięcej, stąd dodatkowe apele. W stolicy – wielkim megapolis, którego mieszkańców od dawna nikt nie był w stanie policzyć – szkoły przeszły na reżim on-line, zamknięte są baseny i fitness cluby, teatry, muzea, kina. Metro jeździ i – jak zapewnia mer – będzie jeździć zawsze. Nawet uruchomiono ponownie zamknięte w związku z podłączaniem nowych stacji dwie linie. Poręcze, automaty biletowe, bramki – wszystko co pół godziny jest przecierane przez obsługę płynem dezynfekcyjnym. Pasażerów jest mniej niż zwykle, ale to nadal setki tysięcy dziennie.
Ciekawe polecenie wydał dziś premier ministerstwu łączności: do 27 marca opracować system śledzenia ludzi, którzy kontaktowali się z osobami, u których stwierdzono koronawirusa. System ma się opierać na danych operatorów telefonii komórkowej o geolokacji poszczególnych użytkowników.

Rosja mocno ogranicza połączenia lotnicze, przede wszystkim z krajami, w których jest wiele przypadków infekcji. To jeśli chodzi o lotnictwo cywilne, bo lotnictwo wojskowe lata. Minister obrony Siergiej Szojgu na polecenie prezydenta poleciał dziś do Syrii do Baszara Asada, aby porozmawiać z nim o sytuacji w Idlibie i zapewnić o kontynuacji pomocy humanitarnej. Dużo więcej jest w rosyjskich mediach o operacji pomocy dla ogarniętych wirusową pożogą Włoch. Wczoraj i dziś we Włoszech wylądowało dziewięć rosyjskich samolotów wojskowych z lekarzami epidemiologami i sprzętem (m.in. do dezynfekcji ulic i obiektów) na pokładzie. W analizie Andrzeja Wilka z OSW czytamy: „Szybkie przygotowanie i przeprowadzenie operacji pomocy dla zmagających się z koronawirusem Włoch nie stanowiło dla Sił Zbrojnych FR poważniejszego wyzwania. […] Informację o skierowaniu do Włoch samochodów Kamaz z kompleksami do dezynfekcji aerozolowej należy rozumieć jako potwierdzenie czasowego rozmieszczenia na terytorium tego państwa regularnych formacji armii rosyjskiej. Za manifestację ze strony Rosji należy uznać zaangażowanie resortu obrony, a nie – jak to wielokrotnie bywało, np. w przypadku katastrof naturalnych – Ministerstwa ds. Nadzwyczajnych i Obrony Cywilnej” (całość tekstu na stronie OSW: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2020-03-23/armia-rosyjska-w-walce-z-pandemia-koronawirusa-we-wloszech). W dzisiejszym programie „60 minut” deputowany Aleksiej Żurawlow, znany z gromienia Zachodu za jego zbytki i knowania, wykrzykiwał w podnieceniu: „Rosyjska armia w państwie NATO!!!”. Propagandowe młyny mielą tę informację z przyjemnością (zacytuję w tym kontekście jeszcze jedno zdanie z analizy Andrzeja Wilka: to „kolejny element działań Moskwy na rzecz rozbicia spójności sojuszniczej w ramach NATO, analogicznie do obserwowanych rok wcześniej działań względem Turcji”). W cytowanym powyżej i innych programach telewizyjnych powraca przekaz: Europa nie daje sobie rady, w obliczu epidemii odpuszcza prawa człowieka i inne wartości, na których rzekomo stoi (np. uwypukla się, że nie wszyscy pacjenci we Włoszech mają dostęp do respiratorów), co innego Chińczycy – ci dają radę. No i Rosja. „My pomagamy, a oni nam sankcje!” – to kolejny głos z telewizyjnych debat.

Choroba chorobą, epidemia epidemią, a Centralna Komisja Wyborcza informuje, że przygotowania do plebiscytu w sprawie zaakceptowania poprawek do konstytucji idą zgodnie z planem (https://rg.ru/2020/03/23/cik-gotovitsia-k-obshcherossijskomu-golosovaniiu-po-planu.html). Obywatele mają się wypowiedzieć przy urnach 22 kwietnia. Telewizja nadała dziś reportaż z jednego z punktów informacyjnych: wolontariusze przy specjalnych planszach wyjaśniają niedoinformowanym chętnym, na czym polegają poprawki i dlaczego należy je poprzeć. Jak śpiewał Jegor Letow: Все идет по плану (wszystko idzie zgodnie z planem).

Na koniec pewien ciekawy odcień epidemii. Wczoraj media podały informację, że rosyjscy bogacze masowo zaopatrują się w respiratory. Jeden aparat kosztuje 1,8 mln rubli. Zamówień prywatnych jest tak dużo, że producenci nie wyrabiają, w kolejce na wykonanie zamówienia trzeba czekać nawet kilka miesięcy.

3 myśli w temacie “Rosja – coraz więcej koronawirusa

  1. Palladios

    Czy mogę zapytać, na ile można wierzyć oficjalnym danym co do liczby zachorowań? I czy ktoś szacuje je nieoficjalnie?

    Odpowiedz
  2. annalabuszewska Autor wpisu

    Szanowny Panie!
    Podaję oficjalne statystyki. To są przypadki potwierdzone testami. Czy jest ich więcej? Możliwe. Ale nie mam żadnych wiarygodnych źródeł, które pozwoliłyby mi na podważenie danych ministerstwa zdrowia. To jeszcze za krótko trwa, żeby można było porównać np. liczbę zgonów z powodu zapalenia płuc rok do roku. Jeżeli byłaby duża różnica, to mogłoby oznaczać, że część przypadków zakwalifikowano jako zapalenie płuc, a nie COVID19. Rząd Rosji na pewno szykuje się na wzrost zachorowań, bo faktycznie przyspieszyły prace pod Moskwą przy budowie szpitala na wypadek zwiększenia się liczby chorych.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia
    Anna Łabuszewska

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *