Opera za milion

Eksportowy sopran z Krasnodaru, śpiewająca na renomowanych światowych scenach operowych Anna Netrebko, nieoczekiwanie wystąpiła w nowej roli. Podczas uroczystości przekazania donieckiemu teatrowi opery i baletu czeku na milion rubli sfotografowała się na tle flagi „Noworosji”. Flagę przyniósł na imprezę Oleg Cariow, jeden z polityków kręcących separatystyczne lody na wschodzie Ukrainy. Cariow – były deputowany ukraińskiej Rady Najwyższej – jest dyżurną gadającą głową we wszystkich politycznych talk show rosyjskiej telewizji państwowej. Jeździ po Rosji i zbiera fundusze i co tam jeszcze może na projekt „Noworosja”.

Po uroczystości pytana przez dziennikarzy o przyczyny wspierania separatystów opiernaja diwa wyznała, że nie zna się na polityce (uchyliła się od odpowiedzi na pytanie, czy Krym jej zdaniem należy do Ukrainy czy do Rosji), a milion rubli dla Doniecka to wyraz jej solidarności ze śpiewającymi pod bombami kolegami. Dowcipni internetowi komentatorzy natychmiast zaczęli wymieniać opinie, na co pójdzie ten „melon” rubli, najczęściej brzmiało przypuszczenie, że na wódzię dla separatystów. Gazeta internetowa Grani.ru zwróciła uwagę, że Netrebko całkiem nieźle radzi sobie nie tylko na scenie operowej, ale także politycznej: w 2012 roku była mężem zaufania kandydata na prezydenta, Władimira Władimirowicza Putina. Dała się też namówić do odśpiewania hymnu Rosji podczas uroczystości otwarcia igrzysk w Soczi. Może się doczekamy, że w ślad za Josifem Kobzonem i Wiką Cyganową zacznie śpiewać liczne hymny „Noworosji” (http://labuszewska.blog.onet.pl/2014/11/29/noworosja-tanczy-i-strzela/).

Jak wielu prawdziwych patriotów Rosji i Anna Netrebko ma podwójne obywatelstwo: rosyjskie i austriackie. MSZ Austrii po opublikowaniu zdjęcia śpiewaczki z flagą nowotworu oświadczył, że takie focie mogą zostać wykorzystane w celach propagandowych. Netrebko jest twarzą kampanii reklamowych linii lotniczych Austrian Airlines, przedstawiciel AA napisał w Twitterze, że firma zawsze dystansowała się od ekstremalnych poglądów politycznych. Kontrakt Netrebko zakończył się z końcem listopada, o jego prolongacie nic nie słychać.

Głupia sprawa. Pani Anna, zdaje się, nie trafiła w czas. Bo wiele też wskazuje na wycofywanie się przez Kreml z projektu Noworosja. A przynajmniej na czasowe przymrożenie (w sensie przenośnym i niestety również dosłownym) konfliktu na wschodzie Ukrainy. Kremlowskie wróble ćwierkają, że patron projektu Władisław Surkow wymienia kadry (odwołuje „bohaterów” nieudanej wiosny, z kremlowskiej administracji odeszło dwóch wysokich urzędników zajmujących się „Noworosją”) i zmienia kurs. Po ogłoszeniu przez Kijów decyzji o zawieszeniu zobowiązań socjalnych, działalności banków itd. na terytoriach kontrolowanych przez separatystów, Moskwa zaczęła dziwne manewry, wskazujące na to, że nie ma zamiaru dokładać do tego kiepskiego interesu. Inicjowane są kolejne rozmowy w Mińsku z udziałem separatystów. Moskwa znowu rozpoczyna partię na kilku szachownicami: z jednej strony wypuszcza w świat gołębie pokoju, z drugiej – przez nieszczelną granicę ładuje na wschód Ukrainy dziesiątki sztuk sprzętu wojskowego. Chyba nie będą występować w operze.

13 komentarzy do “Opera za milion

  1. ~Kalina

    Anna Netrebko sopranem wielkim jest, a ze ma sieczkę w glowie – cóż, trudno. Nie pierwszy raz się zdarza, kiedy wielcy artyści o swiatowej renomie sa wykorzystywani do walki politycznej. Dlatego lepiej dla takiego artysty, żeby siedział cicho i ni,ue mieszał się do spraw, których prawdopodobnie nie rozumie. Grozi to co najmniej bojkotem ze strony dotychczasowych fanow. Ja osobiście nie jestem fanką rosyjskiej szkoły spiewu. Wychodza z niej „piewice” o glosach jak dzwon i zadnej subtelności w operowaniu dźwiękiem. Anna Netrebko do nich należy. A do tego ta ruska buzia z kilogramem mazideł….Słyszałam ja ostatnio w Rzymie w lutym czy marcu. Kupowałam bilet w ostatniej chwili i bez kłopotu:))

    Odpowiedz
      1. ~Kalina

        Zostali uzbrojeni przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Wojskowych, czy jak to się tam nazywa. Ponieważ są rosyjska armia realizujaca rosyjskie interesy i wykonującą rozkazy rosyjskich dowódców. W tym przypadku rozkaz brzmi: zaanektować Krym, Republike Ługańska i Republikę Doniecka. Wot i wsio.

        Odpowiedz
        1. ~Marek

          Szanowna Pani Kalina, miala okazje milczec…
          Zdjecie przedstawia najemnikow isis w Syrii. Jada sobie pancenymi toyotami, jak ich jankesi kumple z usa army. Zapewne Putin dostarczyl sprzet…

          Odpowiedz
          1. ~Kalina

            Nie oglądam zadnego zdjęcia, bo go nie widzę, ale odpowiadam na zadane przez Pana pytanie: skad wzięli umundurowanie i uzbrojenie żołnierze rosyjscy walczący na wschodzie Ukrainy. Otóż zostali wyposażeni na wojne przez swoich mocodawców. Kto wyposażył zwolennikow Asada w Syrii – mogę jedynie domniemywać

            Odpowiedz
  2. ~Muchor

    Cóż, pani Netrebko jest wielką śpiewaczką, taki sopran jak ona nie zdarza się często. Ale nie ma co ulegać 'gwiazdomanii’ – pani Netrebko jest autorytetem w dziedzinie np. Lakme (polecam duet kwiatów z Eliną Garancą – https://www.youtube.com/watch?v=Vf42IP__ipw), co nie oznacza, że jest autorytetem w innych dziedzinach.

    Natomiast dla mnie smutne w tej historii jest co innego – otóż w dzisiejszej Rosji jest bardzo, bardzo mało miejsca na nieputinowski patriotyzm. Panu prezydentowi Putinowi udało się (wiadomo, w jaki sposób) narzucić – ale społeczeństwo rosyjskie chyba to zaakceptowało – narrację, że niepopieranie go i jego reżimu jest antyrosyjskie. Taki rosyjski współczesny Ludwik-Słońce (niepierwszy zresztą). Dlatego „zwyczajny” rosyjski człowiek całkiem autentycznie zrzeka się części swojej obywatelskości – ale wtedy nie ma już wyboru, musi popierać aktualnie rządzących. A to, że rosnące przez lata 1998-2014 ceny ropy pozwalały na coraz więcej, no to czyż to nie jest dowód, że Matuszka Rossija podąża(ła) słuszną drogą?

    Odsyłam do całkiem dobrej (moim skromnym zdaniem) książki pana Igora Miecika o Rosji (jeszcze tej z lat 2000-2005, świeżo po przejęciu władzy przez pana Władymira Władymirowicza) – jest tam opowiadanie o marzeniach chłopaka z korpusu kadetów. On bardzo chce służyć swojemu krajowi, dlatego marzy o karierze w FSB, tak jak pan prezydent Putin. Kto może marzyć o tym, aby służyć Rosji – swojej kochanej Ojczyźnie np. jako niezależny dziennikarz, albo niezależny sędzia?

    Być może pani Anna Netrebko wpadła w taką pułapkę. Wszak jej się żyło coraz lepiej, a blichtr władzy wszędzie jest pociągający. Pokazał to Istvan Szabo w „Mefiście”, ten film się nie zestarzał bo jest ponadczasowy. Von Karajan, Richard Strauss itd. (aby zostać w dziedzinie muzyków). A może to rodzaj politycznego podatku – wszak 19 tysięcy dolarów to dla niej drobnostka. Przecież to nawet na waciki nie wystarczy.

    Ale niechaj pani Netrebko śpiewa nadal, bo czyni to fantastycznie. Bardziej ciekawe jest to, jak Kreml usiłuje niby to się wycofać z projektu Noworosja, ale tak aby się nie wycofać, tylko wepchnąć Ukrainie to zatrute przez siebie jabłko. Obstawiam scenariusz w którym Noworosja zacznie przymierać głodem (bo Moskwa dużo forsy teraz nie da, musi zacząć oszczędzać), Ukraina odetnie ich finansowo (bo sama też ma katastrofalnie mało, coraz mniej) – no to co jakiś czas puści się kolejny konwój „humanitarny” który zabierze z powrotem jakąś przydatną linię produkcyjną a przy tym w rosyjskich mediach podniesie się jazgot o kijowskich faszystach, którzy chcą zagłodzić Donbas za to, że tam chcą mówić po rosyjsku. I tak będzie trwać do jakiegoś kolejnego przesilenia.

    Odpowiedz
    1. ~Marek

      Panie Muchor, dokładnie z tym patriotyzmem u ruskich, dokładnie, jak w Polsce.
      Kto, nie skacze z nami, ten ruski agent. Jak to pan napisał? Niepopieranie rządowych kanali [czytaj germanko banderowskich agentów wpływu] jest antypolskie. Z ust mi pan wyjął, dziękuję.

      Odpowiedz
      1. ~Muchor

        I tu się Pan bardzo myli, Panie Marku,

        W Polsce jest wolność słowa (inaczej niż w Rosji). Są różne gazety, nikt nie przeszkadza im w dystrybucji (inaczej niż w Rosji). Są różne stacje telewizyjne, nikt im nie wymawia studia czy miejsca w sieciach kablowych (tak jak w Rosji – exemplum: ТВ Дожд). To samo dotyczy stacji radiowych. Nikt w zakładach pracy nie sprawdza poparcia dla rządu (inaczej niż w Rosji). Służby specjalne potrafią czasem namieszać, ale to pestka w porównaniu z rosyjskimi siłowikami (z języka polskiego zniknęło określenie 'resorty siłowe’, bo policja i wosjko są pod kontrolą cywilną). W przestrzeni publicznej jest dużo miejsca, chociaż jest jeszcze sporo do poprawy – przede wszystkim jeżeli chodzi o prowadzenie takiej dyskusji, która konstruktywnie dąży do kompromisu a nie do zniszczenia adwersarza. Jest wolność organizacji – przede wszystkim pozarządowych, nawet takich, które – o zgrozo – przyjmują pieniądze z zagranicy. Dlatego wybory mają sens, bo obywatele mają dostęp do różnych informacji i mogą podejmować samodzielne decyzje.

        To wszystko w odniesieniu do Rosji brzmi jak bajka o żelaznym wilku. Minęło 400 lat i nadal 'musi to na Rusi, w Polszcze jak kto chce’.

        Zatem Pański komentarz jest kompletnie chybiony.

        Odpowiedz
  3. ~Marek Borsuk

    Anna Netrebko-nie przesadzajmy ,jest dobrą śpiewaczką i na gwiazdę została wylansowała. Jest dosyć dużo śpiewaczek o lepszym głosie ,niestety nie mają niezbędnego poparcia aby się móc przebić.Pani Netrebko twierdzi ,że się na polityce nie zna , ale chyba wiedziała ,że na wschodzie Ukrainy tocza się wojna między Rosją i Ukrainą.Czy też jest na tyle głupia ,żeby nie rozróżnić pokoju od wojny?Dlaczego pieniądze przekazała separatystom ,a nie władzom Ukrainy zajmującym się kulturą? Przecież Donieck należy do Ukrainy.W każdym bądź razie zaszkodziła sama sobie.Byś może dojdzie do bojkotu kupna jej nagrań płytowych.Ciekawe czy te jej straty również pokryje Władimir Władimirowicz tak jak obiecał to oligarchom?I czy państwowa kasa to wszystko wytrzyma.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. ~Marek

    ale chyba wiedziała ,że na wschodzie Ukrainy tocza się wojna między Rosją i Ukrainą.
    =====
    Czy pan sugeruje, ze Noworosja już jest w granicach Rosji?
    I kto tę wojnę wypowiedział, poproszę źródła i cytaty 🙂

    Odpowiedz
    1. ~Kalina

      „ale chyba wiedziała ,że na wschodzie Ukrainy tocza się wojna między Rosją i Ukrainą”

      Obstawiam, ze nie wiedziała. Skoro nawet pan Marek nie wie…:))

      Odpowiedz
        1. ~Kalina

          Женщину и гордость России обижать не смейте

          O, motyla noga….Ale można ponownie wyrazić dezaprobatę dla maquillage pani Nerebko?

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *