Usadzić jakuckiego szamana

14 maja. Od dwóch lat jakucki szaman Aleksandr Gabyszew podejmuje próby pomaszerowania na Kreml, aby wygonić stamtąd demona.

Pierwszy raz wyruszył z Jakucka w drogę w marcu 2019 r. Szedł z małym wózeczkiem mieszczącym cały sprzęt na podróż. Po drodze obrastał coraz liczniejszym gronem zwolenników, którzy słuchali jego wypowiedzi na temat niewłaściwych porządków w Rosji, a on słuchał historii swoich poputczików. Wyjaśniał cierpliwie, że jako szaman posługuje się wyłącznie białą magią. Ale jego siła jest na tyle wielka, że stanąwszy pod murami Kremla w Moskwie, zdoła dzięki swoim mocom zakończyć fatalne rządy dyktatora. Akcja szamana stała się bardzo popularna dzięki mediom społecznościowym. We wrześniu 2019 r. jego pierwsza wyprawa zakończyła się napaścią służb mundurowych na obozowisko i zatrzymaniem szamana oraz jego zwolenników pod zarzutem działalności ekstremistycznej (http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2019/09/25/pogonic-szamana/).
Od tego czasu trwa dziwne tango: Gabyszew ogłasza, że znowu wyruszy do Moskwy w zbożnym celu, na co władze odpowiadają kolejną porcją szykan.

Gabyszew stał się tymczasem postacią legendarną, wysławianą w pieśniach, spektaklach i filmach. W listopadzie 2020 r. moskiewski Teatr.doc wystawił sztukę poświęconą słynnej akcji szamana. „Bajka o szamanie” to przedstawienie kukiełkowe o drodze bohatera niesionego ludową mocą ku pozbyciu się smoka, duszącego kraj. Autorami koncepcji byli dokumentaliści Beata Bubieniec i Michaił Baszkirow. Oboje towarzyszyli szamanowi w jego wyprawie, realizując film dokumentalny: „To niesamowite, że takie średniowieczne zjawisko jak pochód przez cały kraj w ogóle jest możliwe w Rosji w XXI wieku. To nie jest historia o polityce, to bajka, do której wkracza rzeczywistość i wypowiada [szamanowi] wojnę” – mówili w rozmowach z prasą.

Władze postanowiły przeczołgać szamana „po linii psychiatrii”. Spektakl opowiada między innymi o przymusowej hospitalizacji Gabyszewa. Lekarze stwierdzili, że cierpi on na manię wielkości, skoro chce obalić prezydenta, tego „demona i Antychrysta”, jak go nazywa. Szaman spędził na obserwacji dwa miesiące, w lipcu 2020 r. został wypisany ze szpitala.

W styczniu 2021 r. w wywiadzie oznajmił, że nie składa broni i ponownie zamierza wyruszyć na Kreml, tym razem na białym koniu (https://www.sibreal.org/a/31047358.html): „Zwyciężę ciemne siły, demon zostanie wygnany z Kremla w sierpniu tego roku. Władze mogą chcieć mnie zabić, ale ja się nie boję, to nie czas na to, aby się bać”. Po tym wywiadzie ciemne siły znowu zatrzymały niepokornego białego czarownika.

Zamiar zabicia Gabyszewa przez władze wypłynął podczas rozprawy, jaka toczy się w miejskim sądzie Jakucka w sprawie przymusowego umieszczenia go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, potocznie zwanym psychuszką (https://www.sibreal.org/a/31242513.html). Przed sądem składał zeznania szef miejscowego oddziału RosGwardii, który dowodził szturmem na dom Gabyszewa w styczniu br. Powiedział, że przez funkcjonariuszy była brana pod uwagę możliwość zabicia szamana, po czym dodał: „Wiedzieliśmy, że to człowiek utalentowany i działa na rzecz społeczeństwa, dlatego postanowiliśmy go nie zabijać”. Niesamowite to zeznanie.

Od stycznia br. zeszłoroczna historia z szamanem znowu się powtarza, przyjmując jednak bardziej groźne dla niego formy: ponownie został zatrzymany, wsadzony wbrew woli na oddział psychiatryczny, badany, „leczony”. Komisje orzekały, że jest niebezpieczny dla otoczenia, niepoczytalny itd. Organy ścigania próbują uszyć mu sprawę karną z artykułu o czynną napaść na funkcjonariusza RosGwardii.

Obrońcy szamana i jego krewni próbowali podważyć zasadność zatrzymywania go i wsadzania do szpitala. Amnesty International uznała go za więźnia sumienia i zażądała uwolnienia.

Siostra Gabyszewa mówiła ostatnio po wizycie u niego w szpitalu psychiatrycznym, że stan zdrowia Aleksandra bardzo się pogorszył: „Ewidentnie coś mu wstrzykują. Mówił powoli, skarżył się na bezsenność, opowiedział, że po zastrzykach traci przytomność. Został ostrzyżony na krótko wbrew swojej woli i niezgodnie z religijną tradycją”.

Czekamy na orzeczenie sądu, który ma zdecydować o przymusowym leczeniu szamana w psychuszce. Czy kremlowski demon naprawdę aż tak boi się białej szamańskiej magii, że sięga po takie niesławne metody?

2 myśli w temacie “Usadzić jakuckiego szamana

  1. Mariusz

    Pani wpis przypomniał mi książkę Ewy Thompson „Zrozumieć Rosję. Swięte szaleństwo w kulturze rosyjskiej”.

    Odpowiedz
  2. annalabuszewska Autor wpisu

    Szanowny Panie!

    Bardzo dziękuję za to skojarzenie i przypomnienie.

    Pozdrawiam
    Anna Łabuszewska

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *