Wtopy i izotopy

17 marca. Tancerką była w pewnym kabarecie, rzeźbione kształty rozniecały szał, słynęła gwiazdą w całym modnym świecie i w wielbicielach rozniecała żar. Te słowa starego przedwojennego szlagieru mogłyby posłużyć jako wstęp krótkiej historii życia pewnej marokańskiej modelki i tancerki Iman Fadil. Dalszy ciąg ma już jednak bardziej brutalne, polityczne nuty.

Marokanka była przed laty jedną z wielu uczestniczek wyuzdanych imprezek ekspremiera Włoch Silvio Berlusconiego, znanych jako bunga bunga. Iman zeznawała podczas poprzednich procesów (polityk był oskarżony m.in. o uprawianie seksu z nieletnią), zdecydowała się również zeznawać w najnowszym procesie przeciwko Berlusconiemu (m.in. próba przekupstwa wobec świadków). Miała potwierdzić, że były premier miał opłacać milczenie kobiet zapraszanych na wieczorki. Śledztwo podliczyło, że Berlusconi wydał na to 10 milionów euro. Najwidoczniej było co ukrywać.

Pod koniec stycznia Iman trafiła do szpitala z dziwnymi objawami, skarżyła się na bóle brzucha. Po kilku dniach jest stan bardzo się pogorszył. Lekarze obserwowali, jak kolejne organy odmawiają posłuszeństwa. Nie stwierdzili, jaka była przyczyna choroby. „Agonia trwała miesiąc” – powiedzieli. 1 marca kobieta zmarła. Na kilka dni przed śmiercią powiedziała swemu adwokatowi (według innej wersji – lekarzom), że zapewne została otruta. Śledztwo zleciło analizę toksykologiczną, eksperci wysunęli hipotezę, że przyczyną zgonu było otrucie „mieszanką substancji radioaktywnych”. Włoska prasa pisze, że jednym z komponentów był izotop kobaltu oraz dwie inne substancje. „La Repubblica” czyni przejrzystą aluzję: „to Rosjanie są ekspertami w przygotowywaniu takich koktajli”. Popularna rosyjska gazeta „Komsomolskaja Prawda” ripostowała: „To już wcale nie jest śmieszne. Nawet tu dostrzeżono rosyjski ślad”.

Berlusconi pytany o znajomość z Iman oznajmił, że nie zna tej kobiety i nigdy z nią nie rozmawiał, że bardzo jest mu przykro, gdy umierają tacy młodzi ludzie. I odrzucił wszelkie oskarżenia i podejrzenia pod swoim adresem.

Media społecznościowe pełne są natomiast spekulacji i domysłów, przypominana jest w tym kontekście bliska znajomość druga Silvio i druga Vladimira. Oraz okoliczności śmierci Aleksandra Litwinienki, otrutego izotopem polonu oraz otrucia Siergieja Skripala i jego córki substancją Nowiczok.

Nowe wątki na dniach ujawniono w innym śledztwie na innym kontynencie – w sprawie dziwnych okoliczności śmierci byłego rosyjskiego ministra prasy Michaiła Lesina, który zmarł w listopadzie 2015 r. w Waszyngtonie (http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2016/03/10/tepe-narzedzie/; http://labuszewska.blog.tygodnikpowszechny.pl/2016/03/12/zyc-nie-umierac/). Ale o tym w następnym odcinku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *